poniedziałek, 28 stycznia 2019

Miszmasz, czyli Kogel-Mogiel 3 || RECENZJA


Kto nie słyszał o słynnym Koglu-Moglu, czy jego drugiej części Galimatiasie? Klasyka polskich filmów i niezwykle udane komedie. Sama oglądałam obie części po kilka razy, choć za drugą aż tak nie przepadam, to jednak część pierwszą uwielbiam. Gdy kiedyś tam usłyszałam, że zamierzają nakręcić część trzecią we współczesnych realiach, to najpierw pomyślałam, że to żart, a później, gdy to rzeczywiście okazało się prawdą, uznałam, że to będzie totalna katastrofa, bo na pewno scenarzystom nie uda się oddać klimatu z pierwszych części. No, a najbardziej optymistycznym stwierdzeniem było to, że na pewno choć trochę to schrzanią. Byłam jednak tego filmu niesamowicie ciekawa. Premiera była w piątek, ja byłam na filmie w sobotę czy Miszmasz okazał się katastrofą?
Uwaga na spojlery!

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Wehikuł Czasu

Skończył się kolejny rok, oczywiście nikt w domu nie ma kalendarza i o tym nie wiedział, więc muszę ludzkość oświecić tą informacją. Odpalam więc mój wyimaginowany wehikuł czasu i przenoszę się do dni minionych. Pewnie nie będę w tym jedna, no, ale trudno, bo to świetna okazja, aby przeczytać swoje stare posty i może wyciągnąć z nich nawet jakieś wnioski? :) Aczkolwiek większość ludzi swoje podsumowania wrzuciła pewnie ze dwa tygodnie temu, a ja jak zawsze w tyle, no ale co zrobić. A dzisiaj Was zaskoczę, bo tym razem to celowe zagranie, ale o tym później! Więc co tu się działo przez ten cały czas? Sprawdźmy!

niedziela, 6 stycznia 2019

Pod Powierzchnią || Recenzja


O serialu Pod Powierzchnią usłyszałam w zasadzie nie zbyt dawno, bo bodajże przy piątym telewizyjnym odcinku, ale gdy tylko ogarnęłam o czym jest fabuła, to wiedziałam, że muszę go obejrzeć, bo istnieje tam jeden z moich ulubionych motywów literackich/filmowych.  Na momencie obejrzałam dostępne w internecie odcinki, a potem dokładnie śledziłam losy bohaterów w niedzielny wieczór przed telewizorem, co zdarza mi się bardzo rzadko, bo ja telewizji oglądam tyle, co kot napłakał. Jednak do rzeczy!

poniedziałek, 31 grudnia 2018

Słoiczek Szczęścia || INSTRUKCJA

Dzisiaj Sylwester, dzień w którym żegnamy stary rok i witamy kolejny. Dzień, gdzie przeminęliśmy burze o karpie, a teraz obserwujemy zażartą wojnę pomiędzy miłośnikami zwierząt, a miłośnikami fajerwerków (popcornu?). Dlatego też w środek tego sajgonu na kółkach wparowuję ja ze... Słoiczkiem Szczęścia i powiem, jak go zrobić. Jasne, pisałam już kiedyś o tym, ale tamten wpis jest cóż, taki sobie i nadal nie wiem, dlaczego jest najpopularniejszym tekstem na blogu, a dwa; ta idea jest fajna i gwarantuje miłe zakończenie roku, że nic, tylko się tym dzielić.

sobota, 22 grudnia 2018

Październikowy Las i... dzieci!


Dacie wiarę, że zdjęcia, które dzisiaj Wam prezentuję zostały zrobione w październiku? Mamy grudzień, gwoli ścisłości  już praktycznie końcówkę grudnia! Czas przedświąteczny, więc każdy goni, wszystkim brakuje czasu, sprząta, pracuje i tym podobne. Sama miałam także dzisiaj pracować, dopiero w ostatniej chwili dowiedziałam się, że jednak sobota jest wolna, a jednak i tak mam, co robić w domu, więc wpadam tu szybciutko, na chwilkę i piszę ten wpis, bo przygotowuję go już od chyba początku listopada, tak samo, jak od miesiąca piszę recenzję serialu, którą zamierzam tutaj udostępnić.